Piątek, 16 listopada 2018. Imieniny Edmunda, Marii, Marka

Iławscy radni mówią "Nie" rządowemu rozporządzeniu. Burmistrz Żyliński nie będzie miał zmniejszonej pensji [ZDJĘCIA, WIDEO]

2018-06-19 12:55:17 (ost. akt: 2018-06-20 14:09:33)
Aż jedenastu radnych miejskich z Iławy postanowiło zagłosować przeciw uchwale mówiącej o obniżeniu pensji burmistrza Iławy

Aż jedenastu radnych miejskich z Iławy postanowiło zagłosować przeciw uchwale mówiącej o obniżeniu pensji burmistrza Iławy

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

Iławscy radni postanowili nie realizować rozporządzenia rady ministrów i podczas poniedziałkowej sesji rady miasta nie zmniejszyli poborów burmistrza Adama Żylińskiego. Jak podkreślali niektórzy z nich, ma to być forma sprzeciwu wobec zbytniemu ingerowaniu rządu w sprawy samorządów.

O 1745 złotych brutto powinny zmniejszyć się moje pobory, gdyby uchwała została przegłosowana — wyliczył nam dziś rano (wtorek 19 czerwca) burmistrz Iławy Adam Żyliński, który wcale nie ucieszył się zbytnio z faktu, że radni w większości głosowali przeciw zmniejszeniu jego pensji. Bo tak naprawdę, rozporządzenie rządu nie zostało zrealizowane i powstaje pytanie, co dalej? Przypomnijmy, że przy aktualnych wciąż poborach Żyliński przekracza drugi próg podatkowy i obowiązuje go podatek 32-procentowy.

W połowie grudnia 2014 roku, na samym początku najnowszej kadencji Adama Żylińskiego (miastem zarządzał już wcześniej, w latach 1990-2002), informowaliśmy o fakcie, że na jednej z pierwszych sesji radni przyznali burmistrzowi Iławy znaczną podwyżkę. Od tamtej pory zarabia 12 365 zł brutto miesięcznie. To najwyższa z możliwych stawek przewidziana w miastach do 100 tysięcy mieszkańców.

Według rozporządzenia rady ministrów, które w życie weszło 19 maja 2018, obniżeniu (o średnio 20 procent) mają ulec wynagrodzenia samorządowców zatrudnionych na podstawie wyboru (wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, starostowie, wicestarostowie, marszałkowie województwa i wicemarszałkowie) albo powołania (np. zastępcy wójtów i burmistrzów oraz skarbnicy). Dlatego też jednym z punktów ostatniej sesji rady miasta było właśnie uchwalenie nowych (niższych) poborów Adama Żylińskiego.


Jeszcze przed głosowaniem odbyła się dyskusja na ten temat. Głos zabrał m.in. Ryszard Kabat. Radny, który prawie zawsze stoi w opozycji do aktualnego burmistrza, tym razem głosował za tym, aby nie zmniejszać pensji Adama Żylińskiego.
— Nawet nie chodzi mi o same kwoty podane w uchwale, nad którą głosowaliśmy podczas poniedziałkowej sesji, tylko o cały zamysł tego rozporządzenia — mówi Ryszard Kabat.
Nie może być tak, że decyzje jednego człowieka wpływają na życie wszystkich samorządów. Nie może być tak, że decyzje polityki centralnej aż tak mocno wpływają na życie samorządów gminnych czy powiatowych. Nie chcę, aby ta polityka była przenoszona na grunt miast czy gmin — dodał radny, który przy okazji przytoczył opinię opublikowaną w Gazecie Prawnej.
— Opinia ta miażdży to rozporządzenie, które jest niezgodne m.in. z konstytucją — twierdzi. Przewodniczący rady Wojciech Szymański (PiS) koniecznie chciał się dowiedzieć, kim jest ten pan, który zdaniem Kabata rządzi krajem i o którym mówi radny, bo przecież — jak twierdził Szymański — naszym krajem rządzi wybrany w wyborach rząd, a nie jeden człowiek. Pytanie retoryczne pozostało bez odpowiedzi, a radni mieli już trochę dość dociekań przewodniczącego.

W podobnym tonie jak Ryszard Kabat wypowiadał się m.in. radny Grzegorz Przytuła, który mówił o tym, że odrzucenie tej uchwały może być zasłużonym pstryczkiem wymierzonym w nos rządowi, oraz Elżbieta Prasek i Edward Bojko, którzy nawiązywali go historii i poprzedniego ustroju, gdy to "władza centralna" także narzucała swoje normy i rozporządzenia społeczności lokalnej.

Po drugiej stronie, zgodnie z przewidywaniami, byli radni miejscy z PiS. Na przykład radny Wiesław Burdyński zauważył, że projekt uchwały o obniżeniu pensji złożył sam Adam Żyliński (realizując tym samym rozporządzenie), a poza tym społeczeństwo nie ma nic przeciwko rządowym projektom typu Rodzina 500+, chętnie z nich korzysta, ale gdy już trzeba wypełnić rozporządzenie rady ministrów dotyczące obniżenia pensji samorządowców, to pojawia się problem.
Użył nawet sformułowania, że przypadku np. konfliktu zbrojnego to właśnie na władzy centralnej będziemy mogli polegać, a nie na samorządach. W tym momencie już nawet przewodniczący Szymański uznał, że dyskusja zabrnęła za daleko.

Ogłoszono więc głosowanie, podczas którego 11 radnych było przeciwnych przyjęciu uchwały mówiącej o obniżeniu pensji burmistrza Żylińskiego, 4 radnych było za przyjęciem rozporządzenia a 4 kolejnych wstrzymało się od oddania głosu.

— Proszę zauważyć, że jako pierwsi dotykamy problemu obniżenia poborów samorządowców. Pozostałe samorządy milczą w tej kwestii. Głosowanie przyjmuję bez entuzjazmu, bo też nie wiadomo teraz, jak dalej potoczy się ta sprawa — tak całą sprawę komentuje burmistrz Żyliński, który podczas poniedziałkowej sesji otrzymał absolutorium za wypełnienie budżetu miasta w 2017 roku (nie wszyscy radni byli za, Ryszard Kabat i Roman Brzozowski wstrzymali się od oddania głosu).

— Zdaje się, że kolejny krok w sprawie wprowadzenia w życie rozporządzenia rady ministrów należeć będzie do wojewody — mówi przewodniczący Wojciech Szymański.

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (41) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Babcia #2522212 | 178.36.*.* 20 cze 2018 09:07

    Nieroby i lenie najpierw przegłosowali podwyzke pensji dla arcylenia. A arcylen umie sie przeciez odwdzieczyc.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Miau #2522119 | 195.136.*.* 20 cze 2018 06:55

    Większość komentujących chciałaby, aby burmistrz pracował za 2-3 tys., a najlepiej za darmo. Życzę im, aby to się spełniło... To będą dopiero rządy fachowców...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. ja #2522052 | 83.6.*.* 19 cze 2018 22:24

      Proszę napisać, którzy radni byli za przyjęciem rozporządzenia. O reszcie będziemy wiedzieli, że nie są godni piastowania tej funkcji.

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Dawid Kopaczewski #2522029 | 89.230.*.* 19 cze 2018 21:54

      Przerażające jest to, że radni nie przestrzegają prawa. Oczywiście to Rada decyduje o wysokości zarobków burmistrza, ale w ramach limitów, które ustanawia parlament. To chyba oczywiste. Skoro nie chcą obniżyć pensji zgodnie z obowiązującym prawem, to może niech podwyższą do 20 czy 30 tysięcy, skoro za nic mają prawo? Nie jestem zwolennikiem PIS, nie podoba mi się ta ustawowa obniżka, ale skoro zostało to przyjęte, to powinno się respektować prawo. Pytam dalej: skoro Rada nie przestrzega prawa, to czy i ja nie muszę prawa ustanowionego przez Radę przestrzegać?

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (4)

      1. ja #2522022 | 83.6.*.* 19 cze 2018 21:38

        Żaden rząd nie będzie naszym radnym mówił co mają robić! Oni i tak wiedzą lepiej. Do ordynacji wyborczej też się nie zastosują, bo jest bez sensu. Dać burmistrzowi i z 50 tys., radnym za jedną sesję z 10 tys., a ich małżonkom za to, że w tym czasie są sami w domu, po 5 tys. rekompensaty. A co! K...wa przecież te leśne dziadki z rady miasta to jacyś porąbańcy...

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (41)

      Zagraj w GRY.wm.pl

      • Goodgame Empire
      • Goodgame Big Farm
      • Goodgame Poker
      • Shadow Kings - The Dark Ages